Myślisz, że jesteś mistrzem słowa? Opowiadanie jest twoją mocną stroną? Sprawdź swoją elokwencję w praktyce. Stań do walki z czasem i listą słów zakazanych. Jakie to słowa? To temat Tabu.

Recenzja | Taboo
Ocena UraburaGames (4.1)
4.1/5
Recenzja by Johny

Gra planszowa Taboo. Recenzja imprezowej, zmodyfikowanej wersji kalamburów.

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on pinterest

Gra Taboo ma już swoje lata, ale dalej cieszy się dużą popularnością. Pierwsze wydanie nastąpiło w 1989 roku. Od tego czasu Tabu dostarcza, ludziom na całym świecie, ogromną dawkę rozrywki i uśmiechu. U nas ląduje na stół przy każdym rodzinnym spotkaniu. No…prawie każdym, bo mamy jeszcze sporo innych gier w arsenale 😉 Przed wami gra planszowa Taboo. Recenzja intensywnej, słownej gimnastyki podczas odgadywania haseł.  

Informacje o grze

  • Gatunek: Imprezowa
  • Wydawca: Hasbro
  • Autor: Brain Hersch
  • Grafika: René Goscinny, Albert Uderzo
  • Rok wydania: 1989
  • Rodzaj: Karciana/Zręcznościowa
  • Czas gry: 30-60 min.
  • Liczba graczy: 4-12 osób
  • Ograniczenie wiekowe: od 13 lat
W pudełku znajdziemy piszczałkę, kostkę, klepsydrę, notes do podliczania punktów, podstawkę oraz karty. To wszystko co jest nam potrzebne do szczęścia. Karty stanowią najważniejszy element rozgrywki. Zadrukowane są po obu stronach. Na każdej z nich znajdują się dwa hasła oznaczone innym kolorem oraz lista słów zakazanych. Łącznie haseł jest ponad 1000! Twórcy zapewnili nam rozrywkę na wiele długich partii.

Zasady gry w Taboo

W Taboo gra się banalnie prosto. Gracze dzielą się na drużyny. Następnie w centrum wydarzeń stają dwie osoby – po jednej z każdej drużyny. Jest to gracz opisujący hasło oraz gracz pilnujący. Na początku rundy przekręcamy klepsydrę, żeby zaczęła odmierzać czas. Osoba opisująca wyciąga kartę z przygotowanego stosu i stara się jak najlepiej naprowadzić swoją drużynę na wylosowane hasło. Podczas opisywania nie może używać pięciu zakazanych słów znajdujących się pod hasłem. Porządku pilnuje gracz z drużyny przeciwnej. Używa piszczałki jeśli słowa tabu padną w trakcie opisywania. Zgadywanie hasła odbywa się wyłącznie przy pomocy słów. Nie można przesadnie gestykulować, ani pokazywać. Gracz może dobrać nową kartę jeżeli uzna, że hasło jest za trudne. Wtedy punkt zdobywa drużyna przeciwna. Podobnie jest, gdy użyte zostanie jedno ze słów tabu. Podliczamy punkty po upływie wyznaczonego czasu. Każde odgadnięte hasło to jeden punkt. Każda pomyłka lub odrzucone hasło to punkty dla drużyny przeciwnej. Teraz kolej na zmianę i następnego gracza.
Dodatkowe urozmaicenie rozgrywki stanowi kostka do gry w Taboo. Przed rozpoczęciem każdej rundy wykonujemy rzut kością. W zależności od tego, jaki symbol wypadnie, stosujemy się do poniższych reguł.
taboo gra planszowa recenzja

Wariant gry z kostką

  • Tylko jedna osoba z drużyny może zgadywać hasło
  • Podwojony czas na zgadywanie haseł
  • Osoba, która przekazuje hasło musi siedzieć nieruchomo
  • Obie drużyny mogą zgadywać hasło
  • Rozgrywanie podstawowej wersji gry, bez modyfikacji
Szczegółowe zasady gry w Taboo znajdziesz w filmiku od Hasbro:

Podsumowanie

Przystępując do gry musimy wysilić nasze pokłady słownej kreatywności. Taboo to gra niewypowiedzianych słów. Czyli tych, których pod żadnym pozorem nie wolno nam wymówić. Cały pic polega na tym, aby je umiejętnie omijać i jednocześnie naprowadzać drużynę na zgadywane hasło. Nie jest łatwo, ponieważ słowa zakazane same cisną się na usta. Trzeba się mocno wysilić, aby w inny, oryginalny sposób opisać znane hasła. Ale to właśnie całe piękno Taboo. Do tego dochodzi presja czasu i pośpiech. Czasem słowa same wypadają z ust niczym seria z karabinu maszynowego. A opisy są naprawdę barwne i ciekawe.
Jednak ta przyjemna gra nie uniknęła kilku zgrzytów. Po pierwsze hasła są na różnym poziomie trudności. Niektóre bardzo proste, inne niesamowicie trudne. Zdarzają się też nazwy własne, które ciężko opisać. Szczególnie, gdy sami nie wiemy o co konkretnie chodzi. Poza tym osoby, które się dobrze znają będą łatwiej odgadywały hasła. Wystarczy, że będą mówić skojarzeniami lub historyjkami ze swojej przeszłości. My tak mamy z Herkiem. Często idziemy na skróty. Wystarczy, że powiem „lodowata”, a on od razu skojarzy, że hasło to „pustynia”. Oczywiste, prawda? Dodatkowo, po kilku partiach trafiając na to samo hasło, z tą samą drużyną, opisy będą się powtarzać. Trzeba się z tym liczyć. Na szczęście nie zdarza się to co chwila.
Pomimo tych kilku niedogodności, gra Taboo dostarczy ci wielu pozytywnych wrażeń i dużo uśmiechu. Sprawi, że wzniesiesz się na wyżyny swoich językowych możliwości. Uważaj, bo istnieje ryzyko, że język ci się poplącze.

Komu spodoba się Taboo?

Gra Taboo to sprawdzony sposób na świetną zabawę. Spodoba się tym, którzy lubią słowną gimnastykę. Dobrze w tej grze sprawdzą się osoby ze zdolnościami do opisywania i opowiadania. Bardziej humaniści, niż umysły ścisłe.

Plusy

  • Zabawa dla większej liczby osób
  • Drużynowa rozgrywka
  • Duża liczba haseł
  • Wariant gry z kostką

Minusy

  • Niektóre hasła są zdecydowanie trudniejsze od innych
Gra Taboo to według UraburaGames świetny wybór na spotkanie ze znajomymi czy rodziną. Ale jeśli szukasz innej propozycji to przejdź do naszego zestawienia najlepszych gier imprezowych. Może tam coś wpadnie ci w oko.
Jeszcze Ci mało? Zobacz profil gry na portalu BoardGameGeek.
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on pinterest
Podobał Ci się wpis? Wystaw ocenę!
[Głosów:5    Średnia:4.8/5]
Autor wpisu: Łukasz “Johny” Kurzedlak – pasjonat planszówek i dobrego jedzenia.
Dla mnie gry planszowe to rywalizacja. Gram po to, aby wygrać. Zawsze znajdę sposób na zwycięstwo, nawet za cenę kłótni z dziewczyną (już ze mną nie gra). Tryb jednoosobowy – to nie dla mnie 🙂 Więcej o UraburaGames.

Myślisz, że jesteś mistrzem słowa? Opowiadanie jest twoją mocną stroną? Sprawdź swoją elokwencję w praktyce. Stań do walki z czasem i listą słów zakazanych. Jakie to słowa? To temat Tabu.

Recenzja | Taboo
Ocena UraburaGames (4.1)
4.1/5
Recenzja by Johny

Gra planszowa Taboo. Recenzja imprezowej, zmodyfikowanej wersji kalamburów.

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on pinterest

Gra Taboo ma już swoje lata, ale dalej cieszy się dużą popularnością. Pierwsze wydanie nastąpiło w 1989 roku. Od tego czasu Tabu dostarcza, ludziom na całym świecie, ogromną dawkę rozrywki i uśmiechu. U nas ląduje na stół przy każdym rodzinnym spotkaniu. No…prawie każdym, bo mamy jeszcze sporo innych gier w arsenale 😉 Przed wami gra planszowa Taboo. Recenzja intensywnej, słownej gimnastyki podczas odgadywania haseł.  

Informacje o grze

  • Gatunek: Imprezowa
  • Wydawca: Hasbro
  • Autor: Brain Hersch
  • Grafika: René Goscinny, Albert Uderzo
  • Rok wydania: 1989
  • Rodzaj: Karciana/Zręcznościowa
  • Czas gry: 30-60 min.
  • Liczba graczy: 4-12 osób
  • Ograniczenie wiekowe: od 13 lat
W pudełku znajdziemy piszczałkę, kostkę, klepsydrę, notes do podliczania punktów, podstawkę oraz karty. To wszystko co jest nam potrzebne do szczęścia. Karty stanowią najważniejszy element rozgrywki. Zadrukowane są po obu stronach. Na każdej z nich znajdują się dwa hasła oznaczone innym kolorem oraz lista słów zakazanych. Łącznie haseł jest ponad 1000! Twórcy zapewnili nam rozrywkę na wiele długich partii.

Zasady gry w Taboo

W Taboo gra się banalnie prosto. Gracze dzielą się na drużyny. Następnie w centrum wydarzeń stają dwie osoby – po jednej z każdej drużyny. Jest to gracz opisujący hasło oraz gracz pilnujący. Na początku rundy przekręcamy klepsydrę, żeby zaczęła odmierzać czas. Osoba opisująca wyciąga kartę z przygotowanego stosu i stara się jak najlepiej naprowadzić swoją drużynę na wylosowane hasło. Podczas opisywania nie może używać pięciu zakazanych słów znajdujących się pod hasłem. Porządku pilnuje gracz z drużyny przeciwnej. Używa piszczałki jeśli słowa tabu padną w trakcie opisywania. Zgadywanie hasła odbywa się wyłącznie przy pomocy słów. Nie można przesadnie gestykulować, ani pokazywać. Gracz może dobrać nową kartę jeżeli uzna, że hasło jest za trudne. Wtedy punkt zdobywa drużyna przeciwna. Podobnie jest, gdy użyte zostanie jedno ze słów tabu. Podliczamy punkty po upływie wyznaczonego czasu. Każde odgadnięte hasło to jeden punkt. Każda pomyłka lub odrzucone hasło to punkty dla drużyny przeciwnej. Teraz kolej na zmianę i następnego gracza.
Dodatkowe urozmaicenie rozgrywki stanowi kostka do gry w Taboo. Przed rozpoczęciem każdej rundy wykonujemy rzut kością. W zależności od tego, jaki symbol wypadnie, stosujemy się do poniższych reguł.
taboo gra planszowa recenzja

Wariant gry z kostką

  • Tylko jedna osoba z drużyny może zgadywać hasło
  • Podwojony czas na zgadywanie haseł
  • Osoba, która przekazuje hasło musi siedzieć nieruchomo
  • Obie drużyny mogą zgadywać hasło
  • Rozgrywanie podstawowej wersji gry, bez modyfikacji
Szczegółowe zasady gry w Taboo znajdziesz w filmiku od Hasbro:

Podsumowanie

Przystępując do gry musimy wysilić nasze pokłady słownej kreatywności. Taboo to gra niewypowiedzianych słów. Czyli tych, których pod żadnym pozorem nie wolno nam wymówić. Cały pic polega na tym, aby je umiejętnie omijać i jednocześnie naprowadzać drużynę na zgadywane hasło. Nie jest łatwo, ponieważ słowa zakazane same cisną się na usta. Trzeba się mocno wysilić, aby w inny, oryginalny sposób opisać znane hasła. Ale to właśnie całe piękno Taboo. Do tego dochodzi presja czasu i pośpiech. Czasem słowa same wypadają z ust niczym seria z karabinu maszynowego. A opisy są naprawdę barwne i ciekawe.
Jednak ta przyjemna gra nie uniknęła kilku zgrzytów. Po pierwsze hasła są na różnym poziomie trudności. Niektóre bardzo proste, inne niesamowicie trudne. Zdarzają się też nazwy własne, które ciężko opisać. Szczególnie, gdy sami nie wiemy o co konkretnie chodzi. Poza tym osoby, które się dobrze znają będą łatwiej odgadywały hasła. Wystarczy, że będą mówić skojarzeniami lub historyjkami ze swojej przeszłości. My tak mamy z Herkiem. Często idziemy na skróty. Wystarczy, że powiem „lodowata”, a on od razu skojarzy, że hasło to „pustynia”. Oczywiste, prawda? Dodatkowo, po kilku partiach trafiając na to samo hasło, z tą samą drużyną, opisy będą się powtarzać. Trzeba się z tym liczyć. Na szczęście nie zdarza się to co chwila.
Pomimo tych kilku niedogodności, gra Taboo dostarczy ci wielu pozytywnych wrażeń i dużo uśmiechu. Sprawi, że wzniesiesz się na wyżyny swoich językowych możliwości. Uważaj, bo istnieje ryzyko, że język ci się poplącze.

Komu spodoba się Taboo?

Gra Taboo to sprawdzony sposób na świetną zabawę. Spodoba się tym, którzy lubią słowną gimnastykę. Dobrze w tej grze sprawdzą się osoby ze zdolnościami do opisywania i opowiadania. Bardziej humaniści, niż umysły ścisłe.

Plusy

  • Zabawa dla większej liczby osób
  • Drużynowa rozgrywka
  • Duża liczba haseł
  • Wariant gry z kostką

Minusy

  • Niektóre hasła są zdecydowanie trudniejsze od innych
Gra Taboo to według UraburaGames świetny wybór na spotkanie ze znajomymi czy rodziną. Ale jeśli szukasz innej propozycji to przejdź do naszego zestawienia najlepszych gier imprezowych. Może tam coś wpadnie ci w oko.
Jeszcze Ci mało? Zobacz profil gry na portalu BoardGameGeek.
Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on pinterest
Podobał Ci się wpis? Wystaw ocenę!
[Głosów:5    Średnia:4.8/5]
Autor wpisu: Łukasz “Johny” Kurzedlak – pasjonat planszówek i dobrego jedzenia.

Dla mnie gry planszowe to rywalizacja. Gram po to, aby wygrać. Zawsze znajdę sposób na zwycięstwo, nawet za cenę kłótni z dziewczyną (już ze mną nie gra). Tryb jednoosobowy – to nie dla mnie 🙂
Więcej o UraburaGames.

Skomentuj

avatar